Wczoraj rozpoczęliśmy naszą przygodę od zwiedzania
Morawskiego Krasu
– największego i najpiękniejszego obszaru krasowego w Czechach.
Mieliśmy okazję zestawić naszą wiedzę o stalagmitach, stalaktytach i stalagnatach z rzeczywistością;)
Przepaść Macochy o głębokości ponad 138 m robi oszałamiające wrażenie
. Zarówno oglądana z góry, jak i dołu!
Dzisiaj z kolei zwiedzaliśmy Pragę. Przeszliśmy kilkanaście kilometrów
, podziwiając symbole miasta – Most Karola z XIV wieku, ratusz ze słynnym zegarem astronomicznym
, pomnik Jana Husa, Josefov, czyli dzielnicę żydowską, Plac Wacława, Malą Stranę, czy kilka nietuzinkowych rzeźb Davida Černego rozsianych po mieście.
Spróbowaliśmy też czeskich specjałów – smażonego sera, czy knedlików! 

Dzień zakończyliśmy rejsem po Wełtawie!